Wersja antyfaszystów z Niemiec zaczyna się potwierdzać:
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,10649452,_Pan_Rafal__radzi__gdzie_znalezc__zdrajcow_rasy_.html
Ze zdjęć z "pseudoataku" na rekonstruktora też niewiele wynika.
Ciekawe czy ktoś z prawicy wreszcie ich przeprosi? Z ciekawością czekam aż niemiecki Fakt się zmityguje i stwierdzi,że ci Niemcy to jednak nie wcielone zło.



Przypomne, ze w piatek to gazeta napisala, ze antyfaszysci z Niemiec zaatakowali policje, niech wiec przepraszaja.
Ja widzialam filmy zdjecia, i wiem, ze niemieccy bandyci nie przyjechali tui na wycieczke.